Domus XIX · Regio Aventinus
Alfabet łaciński: skąd wzięły się nasze litery?
Litery, którymi czytasz te słowa, są w prostej linii rzymskie. To alfabet łaciński - zestaw znaków, które Rzymianie dostali od Etrusków, ci od Greków, a Grecy od fenickich kupców. A przecież wyglądał kiedyś inaczej: nie było w nim litery G ani J, Rzymianin pisał bez odstępów między wyrazami, a codzienne notatki ścierał płaskim końcem rylca. Mimo to jego wielkie litery z kolumny Trajana stały się wzorem majuskuły dla połowy świata. Oto skąd wzięły się nasze litery.
Od Fenicjan do Rzymu
Alfabet nie jest rzymskim wynalazkiem - Rzymianie go odziedziczyli. Pismo stworzyli kupcy feniccy, od nich przejęli je Grecy (dodając samogłoski), a do środkowej Italii przynieśli Etruskowie. To właśnie przez etruskie pośrednictwo alfabet trafił do Rzymu. Z tej drogi wynikają niektóre dziwactwa wczesnej łaciny - na przykład kłopot z zapisem dźwięków dźwięcznych, bo etruski ich nie odróżniał tak jak łacina.
Alfabet, który się zmieniał
Najstarszy alfabet łaciński liczył około dwudziestu jeden liter i nie miał osobnej litery G. Jedna litera, C, oznaczała zarazem dźwięk „k" i „g". Dopiero później - tradycja mówi, że około 230 roku p.n.e., za sprawą niejakiego Spuriusza Karwiliusza Rugi - dodano poprzeczną kreskę do C i powstało G, które przejęło dźwięk „g". Warto zaznaczyć, że ta data i autorstwo są sporne: najważniejszy przekaz pochodzi od Plutarcha, piszącego wieki później.
Litery wędrowały w obie strony. Z alfabetu usunięto jako zbędną literę Z (tradycja wiąże to z cenzorem Appiuszem Klaudiuszem - też niepewnie), a w okresie republiki włączono z greki Y oraz Z, specjalnie po to, by zapisywać greckie zapożyczenia. Dołączono je na końcu - i dlatego do dziś alfabet kończy się na Z. Tak powstał klasyczny alfabet łaciński: dwadzieścia trzy litery.
Czego w nim nie było? Osobnych liter J, U ani W. Litera I oznaczała i samogłoskę „i", i spółgłoskę „j"; litera V - samogłoskę „u" i spółgłoskę „w". Dlatego na rzymskich napisach czytamy IVLIVS, a nie „Julius". Rozdzielenie I od J oraz U od V to już dzieło średniowiecza i czasów nowożytnych - nie pismo rzymskie.
Litery z kolumny
Szczytem rzymskiego liternictwa jest kapitała monumentalna - majuskuła, którą ryto w kamieniu na pomnikach. Jej wzorcem do dziś pozostaje napis u podstawy kolumny Trajana z 113 roku n.e. Litery są tam cieniowane: pionowe kreski grube, poziome cienkie, a proporcje wyważone z niemal matematyczną precyzją. To właśnie z tych liter wywodzi się nasz krój wielkich liter - a współczesny font używany na okładkach i w kinie nosi wprost nazwę „Trajan". Gdy więc patrzysz na klasyczny napis kapitałami, patrzysz na bezpośredniego przodka liter tej strony.
Czym i na czym pisano
Do codziennych notatek - rachunków, ćwiczeń szkolnych, listów - służyły tabliczki woskowe i rylec, czyli stylus. Rylec miał dwa końce: ostry rył litery w warstwie wosku, a drugi, płaski, wygładzał wosk, gdy chciało się coś poprawić. Stąd łacińskie wyrażenie stilum vertere - „odwrócić rylec", czyli wymazać i napisać na nowo. To był antyczny ołówek z gumką. Rylce robiono zwykle z żelaza, rzadziej z brązu czy kości.
Teksty, które miały przetrwać - księgi, dokumenty, listy wysyłane w świat - pisano atramentem na papirusie albo pergaminie. Narzędziem było trzcinowe pióro, calamus, a czarny atrament wyrabiano z drobnej sadzy związanej gumą. Trwałe litery wymagały więc zupełnie innych gestów niż szybkie rysiki w wosku.
Pismo bez spacji
Największe zaskoczenie czeka nas jednak gdzie indziej. Rzymianin pisał bez odstępów między wyrazami - ciągiem, który nazywamy scriptio continua. Tekst wyglądał jakTENZAPISANYBEZPRZERW, a interpunkcja była rzadka. Czytanie na głos nie było wtedy manierą, lecz sposobem na rozszyfrowanie, gdzie kończy się jedno słowo, a zaczyna następne. We wcześniejszych inskrypcjach wyrazy rozdzielano jeszcze kropką umieszczoną w połowie wysokości litery (interpunktem), na przykład IMP·CAESAR - to najbliższy antyczny odpowiednik naszej spacji. Z czasem zwyciężył jednak grecki zwyczaj pisma ciągłego.
Że pisać umiano nie tylko w elitach, najlepiej dowodzą ściany Pompejów. Pokrywają je tysiące rytych i malowanych napisów: wyznania miłosne, wyniki walk gladiatorów, hasła wyborcze, żarty i obelgi. To żywy, uliczny dowód, że alfabet był w Rzymie narzędziem powszechnym, a nie tylko ozdobą pomników.
Cesarz, który wymyślił litery
Alfabet próbowano też reformować odgórnie - z marnym skutkiem. Uczony cesarz Klaudiusz, w czasie swojej cenzury w latach 47-48 n.e., dodał do alfabetu trzy własne litery, między innymi znak dla spółgłoskowego „u". Używano ich w urzędowych napisach za jego życia. Po jego śmierci zniknęły niemal bez śladu, zachowane tylko w garstce inskrypcji. Historię tę przekazują Tacyt i Swetoniusz - a ona sama dobrze pokazuje, że pismo zmienia zwyczaj, nie dekret.
Co po nich zostało
Z rzymskiego alfabetu wyrósł nasz. Średniowiecze dołożyło rozróżnienie I od J oraz U od V, później dodano W, aż powstał dzisiejszy zestaw dwudziestu sześciu liter. Ale trzon - kształt wielkich liter, ich proporcje, sama idea, że garść znaków zapisze każde słowo - jest rzymski. Gdy Rzymianie ryli w kamieniu SPQR (Senatus Populusque Romanus, „Senat i lud rzymski"), nie wiedzieli, że projektują litery, którymi pół świata będzie pisać dwa tysiące lat później.
Skąd to wiemy
Ten tekst opiera się na źródłach antycznych, na zachowanych inskrypcjach i na współczesnych opracowaniach z zakresu epigrafiki oraz historii pisma. Tam, gdzie wiedza jest niepewna, zaznaczyłem to wprost - dotyczy to zwłaszcza daty i autorstwa litery G, dokładnej liczby liter „w danym momencie" (bo alfabet zmieniał się stopniowo) oraz okoliczności usunięcia Z. Nie przytaczam dosłownych cytatów antycznych autorów, bo przy tak technicznym temacie łatwo o nieścisłość - podaję za to, skąd pochodzi wiedza.
Źródła starożytne: Tacyt, „Roczniki", ks. XI (litery wprowadzone przez Klaudiusza); Swetoniusz, „Klaudiusz" (z „Żywotów cezarów"); Plutarch (przekaz o literze G i Spuriuszu Karwiliuszu Rudze); Pliniusz Starszy, „Historia naturalna" (o piśmie i wyrobie papirusu); Kwintylian, „Kształcenie mówcy", ks. I (litery i nauka pisania); inskrypcje łacińskie, w tym napis z kolumny Trajana oraz graffiti z Pompejów (korpus CIL).
Opracowania współczesne: Encyclopaedia Britannica (hasła o alfabecie łacińskim); Edward M. Catich, „The Origin of the Serif" (litery kolumny Trajana); podręczniki epigrafiki łacińskiej; projekt „Encyclopaedia Romana" (University of Chicago); Encyklopedia PWN (hasło „alfabet łaciński").