O mnie
Nazywam się Todd Anderson i piszę o starożytnym Rzymie. Nie dlatego, że to odległa, zakurzona przeszłość - wręcz przeciwnie. Rzym wciąż jest pod naszymi stopami: w prawie, w kalendarzu, w drogach i w samych literach, którymi czytasz te słowa. Chcę go opowiadać z rozmachem, ale uczciwie - tak, żeby było słychać, że to wszystko działo się naprawdę.
Jak to piszę
Lubię historię opowiedzianą jak dobra opowieść, ale z dokumentalnym rdzeniem. Każdy tekst opieram na źródłach - antycznych autorach i współczesnych badaczach - a tam, gdzie czegoś nie wiemy na pewno, mówię o tym wprost. Legenda zostaje legendą, plotka plotką, spór uczonych sporem. Dlatego pod każdym wpisem znajdziesz sekcję „Skąd to wiemy" z listą źródeł, z których korzystałem. Wolę przyznać się do niepewności, niż udawać, że wszystko jest oczywiste - bo najciekawsze w historii jest często właśnie to, czego do końca nie wiemy.
Zależy mi, żeby każdy tekst dało się przeczytać w kilka minut, a mimo to czegoś się z niego dowiedzieć - bez uproszczeń, które mijają się z prawdą, i bez naukowego żargonu, który odstrasza. Piszę dla ludzi ciekawych świata, nie dla egzaminu.
Jak czytać ten plan
Strona główna to plan miasta. Każdy wpis to jeden dom, a temat wpisu decyduje, na którym wzgórzu stanie:
- Początki i legendy - Palatyn, gdzie Romulus założył miasto,
- Prawo rzymskie - Kapitol, gdzie stało archiwum państwa,
- Bogowie i kult - Kwirynał, wzgórze boga Kwirynusa,
- Wojsko - Pole Marsowe, łąka boga wojny,
- Życie codzienne - Awentyn, wzgórze plebejuszy.
Im więcej tekstów, tym większe miasto. Po kilku wpisach przychodzi Forum, potem mury, akwedukty i świątynie, a na końcu Koloseum. Tam plan się zatrzyma: miasto będzie skończone.
Kontakt
Masz uwagę, sprostowanie albo pomysł na temat, który powinien stanąć na tym planie?