Jak rósł rzymski dom
Rzym rósł, a razem z nim rósł rzymski dom. Od jednej izby krytej strzechą na Palatynie, przez kamienicę czynszową, aż po okazałą domus z ogrodem - każdy etap miasta miał swój sposób mieszkania. Oto cztery kroki tej drogi, zgrane z etapami planu Rzymu.
IChataRoma Quadrata
Najstarsi mieszkańcy wzgórz żyli w krytych strzechą chatach z plecionki oblepionej gliną. Na Palatynie odkryto ślady takich domostw z epoki żelaza (ok. 900-700 p.n.e.) - jedno z nich tradycja nazwała chatą Romulusa (casa Romuli), choć archeolodzy nie potrafią wskazać, które to dokładnie.
Najlepiej zachowana chata miała prosty, prostokątny plan o powierzchni niecałych 18 m², jedno wejście z małym daszkiem i palenisko pośrodku. Cała rodzina mieściła się w jednej izbie, a dym uchodził otworem w dachu.
IIDom atrialnyForum Romanum
Gdy miasto okrzepło, zamożniejsi Rzymianie budowali dom atrialny. Jego sercem było atrium - zadaszone pomieszczenie z otworem w dachu (compluvium) i płytkim zbiornikiem na deszczówkę (impluvium). Wokół atrium leżały sypialnie (cubicula), a na wprost wejścia - tablinum, czyli gabinet i kantor pana domu.
Jadano w triclinium, „pokoju z trzema leżankami", bo posiłki spożywano na wpół leżąc. W większych domach z tyłu bywał perystyl - ogród otoczony kolumnami. To już nie jedna izba, lecz dom pomyślany wokół życia rodziny i przyjmowania gości.
IIIInsulaMury Serwiusza
Większości rzymian nie było stać na własny dom. Mieszkali w insulach - wielopiętrowych kamienicach czynszowych, nieraz na pięć, sześć czy siedem kondygnacji. Na parterze mieściły się sklepy i warsztaty (tabernae), a wyżej - ciasne mieszkania.
Im wyżej, tym gorzej: niższe piętra zajmowali zamożniejsi, a pod dachem gnieździła się biedota w klitkach bez okien, wody i ustępu. Pożar albo zawalenie groziły stale - dlatego cesarz August ograniczył wysokość takich domów.
VWielka domusRoma Imperialis
U szczytu stała wielka domus bogaczy albo podmiejska willa. Dom rozrastał się wokół perystylu - kolumnowego dziedzińca z ogrodem, fontanną i basenem. Ściany zdobiły barwne malowidła, podłogi - mozaiki, a w najbogatszych domach woda płynęła z miejskiego wodociągu.
Taki dom był nie tylko mieszkaniem, ale i wizytówką pozycji właściciela: tu co rano przyjmował klientów, wydawał uczty i pokazywał majątek. Odległość od chaty na Palatynie trudno przecenić - a dzieliło je zaledwie kilka wieków.
Skąd to wiemy
Opis opiera się na opracowaniach rzymskiego budownictwa i życia codziennego: hasłach „Dom rzymski" i „Insula - kamienica rzymska" z serwisu Imperium Romanum, haśle „Domus" w encyklopedii oraz materiałach o chatach z epoki żelaza na Palatynie (casa Romuli) udostępnianych przez Parco archeologico del Colosseo (Muzeum Palatyńskie).
Datowanie chat na ok. 900-700 p.n.e. i powiązanie jednej z nich z Romulusem to rekonstrukcja i tradycja, a nie pewnik - archeolodzy nie potrafią jednoznacznie wskazać „chaty Romulusa" wśród odkrytych śladów.