Roma Quadrata: najstarszy Rzym

Najstarszy Rzym to jeszcze nie miasto, lecz garść pasterskich osad rozsianych na wzgórzach nad Tybrem. Na Palatynie stoją kryte strzechą chaty, w dolinach pasie się bydło i grzebie zmarłych. To faza, w której legenda i archeologia opowiadają dwie różne historie - i warto znać obie.

Legenda i ziemia

Tradycyjną datę założenia Rzymu - 753 rok p.n.e. - wyliczył dopiero w I wieku p.n.e. uczony Warron, licząc wstecz od własnych czasów. To rachuba późnych autorów, nie zapis z epoki. Archeologia pokazuje coś innego: ślady osadnictwa na wzgórzach rzymskich sięgają około X wieku p.n.e., a więc jakieś dwa stulecia przed datą Warrona. Na Palatynie odkryto pozostałości chat z VIII wieku p.n.e.; nazwanie ich „chatami Romulusa" to już późniejsza interpretacja. Miasto nie powstało jednym aktem - narastało powoli, wzgórze po wzgórzu.

Jak tu żyto

Mieszkano w jednoizbowych chatach z plecionki oblepionej gliną, wspartych na słupach, z paleniskiem pośrodku - dym uchodził szparami w strzesze. Życie toczyło się wokół stada, pola i rodu. Gospodarka opierała się na pasterstwie, uprawie i wymianie; nie było jeszcze bitej monety ani pisma monumentalnego. Zmarłych grzebano w dolinach między wzgórzami - tam, gdzie później stanie Forum, rozciągały się cmentarzyska. Wspólnotę liczono w setkach, nie w tysiącach ludzi. To była wieś, nie metropolia.

Co jest pewne, a co nie

Romulus i Remus, wilczyca, bratobójstwo i zaorana granica miasta to opowieść założycielska, spisana setki lat później - nie fakt historyczny. Sama nazwa Roma Quadrata („Rzym kwadratowy") jest późna i niejasna; nie wiadomo pewnie, do czego się odnosiła. Konkretny rok 753 p.n.e. to umowna rachuba starożytnych. Jedyne, co archeologia mówi stanowczo, to że pojedynczego założyciela nie było - osadnictwo rosło stopniowo.

Skąd to wiemy: tradycja literacka (Liwiusz, „Dzieje od założenia miasta"; rachuba Warrona), wykopaliska na Palatynie i Forum, oraz współczesne syntezy (The Cambridge Ancient History; A. Ziółkowski, „Historia Rzymu").